-Super. To teraz zapoznaj się z otoczeniem.
-Dzięki.-powiedziałam, po czym wilczyca poszła.
Uśmiechnęłam się szyderczo.
-Ciekawią mnie te ''niebezpieczne'' tereny...-szepnęłam do siebie.
Jestem ciekawska, i to jak! Poszłam tam.
-Wow! Podoba mi się tu!-krzyknęłam do siebie.
Odwracając wpadłam na jakiegoś basiora. Upadliśmy, wylądowałam na nim. Przez przypadek zetknęliśmy się nosami.
-Oj, przepraszam bardzo.-wstalam szybko i otrzepałam futro.
Spojrzałam się na niego.
-Jestem Thiera.-powiedziałam.
-Ja Elver.-odparł.
-Ty też lubisz ciemnie klimaty?
Elver?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz