Zatrzymał mnie konar tuż przed moimi łapami. Przewróciłem się i straciłem przytomność.
* * *
Ocknąłem się - jak zawsze - w jaskini, przy Legendzie. Nie wiedziałem jakim cudem znalazłem się tutaj jeśli przed chwilą chodziłem z Leną po lesie.
-Jak ja tu... znaczy... co się... się stało? -zapytałem.
- Nic nie pamiętasz?
-Pamiętam tylko las... te kwiatki i takie tam. - odpowiedziałem
-Jakby to ująć... -mówiła - Byliśmy w Rezerwacie, ciebie porwała Rossali...
(Legenda? Wytłumacz wszystko Elverowi :] )