poniedziałek, 24 marca 2014

Od Legendy cd.o Elvera

Byłam przygwożdżona do ziemi.
-Twoje futro nie wygląda ładnie we krwi-powiedział basior.
Zatrzepotałam rzęsami i uśmiechnęłam się paskudnie.
-Oh, dziękuje za komplement! Na pewno to sobie zapamiętam.-powiedziałam po czym wgryzłam mu się w łapę, jednocześnie odpychając się od ziemi. Teraz to ja znalazłam się na jego miejscu. Kiedy zaczął się wiercić, trochę mocniej wbiłam mu pazury w skórę.
-Wiesz, taka zamiana ról, bardziej mi odpowiada-odparłam.
-A więc?-zapytał.
Lekko zbiło mnie z tropu to pytanie.
-A więc co ?-zapytałam
-Czekasz na zaproszenie ? Zabij mnie.
-Kto powiedział, że chce cie zabić?-powiedziałam krzywiąc się.- Oczywiście jak mnie znowu zaatakujesz zrobię to.-a w myślach dodałam, "lub jak zrobisz coś Jaxowi".
-W takim razie co chcesz teraz zrobić?
-Hm... Może najpierw mi powiesz czego szukasz poza Terytorium? Na początku myślałam,że jesteś jakimś potworem. Chociaż może się nie myliłam?- zrobił zdziwioną minę.
-To znajdujemy się poza Terytorium ?-zapytał z niedowierzaniem.
-Linia odgradzająca, znajduje się kawał drogi stąd.-patrzyłam na jego zdziwienie,które chciał ukryć bez powodzenia.-Ok. Słuchaj. Zrobimy tak. Odskoczę. Usiądziemy w pewnej odległości od siebie i pogadamy jak wilk z wilkiem. Pasuje ci to?

(Elver ? Co dalej ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz